wtorek, 7 maja 2013

Już niedługo...

Ślub odbędzie się już niedługo. Razem z narzeczoną spinamy się jak możemy aby dopiąć wszystkie sprawy. W zeszłym tygodniu odebraliśmy papiery do ślubu konkordatowego z USC w Piastowie. Teraz Załatwiamy sprawy z tortem, scenariuszem uroczystości, ostatecznie dopinamy liczbę gości... zaproszenia rozwiezione, ludzie poinformowani. Pozostały detale... ale ich liczba jest przytłaczająca. Np. Koszula do garnituru (wspominałem już, że mam garnitur?) - nie było w sklepie koszuli w odpowiednim odcieniu bieli (a ja całe życie myślałem, że jest tylko jeden odcień). Ma być gotowa w tym tygodniu, ale ciągle jej nie ma. Poza tym zakup win na wesele, nauka tańca...

A właśnie! Taniec! Okazało się, że kursy są niebotycznie kosztowne więc razem z narzeczoną powzięliśmy wysiłek aby nauczyć się samodzielnie. Znamy już kroki podstawowe. Pora wymyślić parę obrotów, przytupów, podskoków i co tam nam jeszcze do głowy przyjdzie :)

Także jesteśmy w nieustannym wirze przygotowań. Mam nadzieję, że wybaczycie nam ten zastój na blogu. W oczekiwaniu na kolejny post, zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć z WBST, gdzie będzie miał miejsce ślub oraz wesele.